kosmetyki dla dzieci

Chociaż wybór kosmetyków dla dziecka wydaje się "zwykłym" zakupem, jest to jednak istotne zadanie. Skóra malucha bowiem spełnia tę samą rolę, co u dorosłego, ale mimo to nie jest w pełni rozwinięta, co sprawia, że potrzebuje więcej troski. Higiena to nie tylko oczyszczanie i pielęgnacja, ale i wsparcie naturalnych funkcji.


Wystarczy to, co mam na półce?

Od pierwszych dni życia dziecka troszczymy się o jego zdrowie i bezpieczeństwo. Dbamy o to, by niezwykła istota, która pojawiła się na świecie, miała wszystko, co potrzebne, czuła się dobrze i komfortowo. Skóra noworodka doświadcza całkowitej zmiany warunków, z którymi ma styczność. Z bezpiecznego środowiska w brzuchu mamy, nagle zostaje wystawiona na działanie wody, powietrza, bakterii i wirusów. To duża i gwałtowna zmiana, a skóra musi dopiero sama stworzyć mechanizmy obronne, które pozwolą się jej przed nimi ochronić. Jest cieńsza i bardziej przepuszczalna, przez co nie tylko szybciej traci wodę, ale i wchłania więcej substancji z otoczenia (niekoniecznie tych dobrych). Delikatna skóra jest słabą barierą dla niekorzystnych czynników środowiskowych, jest także bardziej podatna na podrażnienia czy uszkodzenia mechaniczne.

Skóra dojrzewa do około trzeciego roku życia, dlatego ważne jest, aby kosmetyki były dostosowane do jej potrzeb, wspierały naturalne funkcje. Mają m.in. zadbać o nawilżenie, chronić przed szkodliwymi substancjami. A te, które sprawdziły się u nas (czy nawet u naszych starszych dzieci) niekoniecznie będą spełniać te zadania tak, jak powinny.


Jakie powinny być kosmetyki dla dziecka?

Preparatów do pielęgnacji dziecięcej skóry nie brakuje, jak poradzić sobie w gąszczu produktów? Oto cztery rzeczy, na które - w pierwszej kolejności - warto zwrócić uwagę.



Prosty skład

Przemyślany skład to podstawa. Kosmetyki dla dzieci powinny być hipoalergiczne, pozbawione zbędnych składników (m.in. silnych substancji zapachowych). Nie powinny wpływać na pH skóry, a ją wspierać i pielęgnować. W kosmetykach dla najmłodszych nie potrzebujemy mocnych, chemicznych, substancji czynnych. Wybierzmy produkty, które mają składniki pochodzenia naturalnego. W składzie możemy znaleźć np. ekstrakt z bawełny, roślinną glicerynę, betainę, lanolinę, alantoinę, olej canola, masło shea, olej kokosowy, olej słonecznikowy. Na co zwrócić uwagę? Im krótszy skład, tym lepiej. Długa lista składników nie musi oznaczać, że kosmetyk zawiera aż tyle dobroczynnych substancji - wręcz przeciwnie.


Dobrany do wieku

Skóra dziecka dojrzewa, zmieniają się jej potrzeby, dlatego powinnyśmy wybierać kosmetyki dopasowane do wieku - stąd oznaczenia na opakowaniach (np. od pierwszego dnia życia, po pierwszym miesiącu, od trzeciego roku życia). Mają one związek także z dodatkowymi substancjami, które uprzyjemniają kąpiel - najmłodszym wystarczą wesołe opakowania, które zachęcą do mycia, starszakom spodobają się produkty, które generują dużo piany, są kolorowe itp. A dodatkowe atrakcje to dodatkowe składniki, które nie każda (a już na pewno nie ta noworodkowa czy niemowlęca) skóra polubi.

Oznaczenia możemy traktować jako sugestię, jednak dotyczy to już starszych dzieci - jeśli codzienna pielęgnacja się sprawdza, niekoniecznie musimy sięgać po nowe kosmetyki po wkroczeniu w kolejne "widełki" wiekowe.


Z jednej linii

Wybierając kosmetyki dla dziecka, warto sięgnąć po te, które będą wzajemnie się uzupełniać, bez wchodzenia w szkodliwe interakcje. Linia Idee Derm Baby od Instytutu Dermokosmetyków Ideepharm to produkty delikatnie myjące i hipoalergiczne: żel i emulsja do kąpieli oraz krem i balsam. Są stworzone na bazie lanoliny, która ma skład przypominający ludzkie sebum, w związku z czym jest doskonale tolerowana przez każdy rodzaj skóry (w tym tę wrażliwą, alergiczną czy atopową). Kosmetyki są hipoalergiczne, przetestowane dermatologicznie, mogą być stosowane już od pierwszego dnia życia. Pozostawiają skórę ukojoną, dbają i wspierają jej naturalne funkcje ochronne.


Atesty

Co jeszcze jest wsparciem dla rodziców? Atesty, pozytywne opinie. Nie jesteśmy specjalistami we wszystkim, nie zawsze potrafimy określić, czym jest dany element składu kosmetyku i czy jest on korzystny, czy niekoniecznie. Rekomendacje profesjonalistów to pomoc w wyborze i informacja, że już ktoś wszystko dokładnie przeanalizował.


Im mniej, tym lepiej

Dzieci nie potrzebują wielu kosmetyków - warto stworzyć bezpieczną bazę, składającą się z produktów myjących, oczyszczających oraz tych nawilżających, natłuszczających. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby maluch korzystał z preparatów 2w1 czy 3w1 - płyn do mycia sprawdzi się zarówno do oczyszczania twarzy, ciała, jak i włosów. A kosmetyki do specjalnych zadań, np. te na odparzenia pieluszkowe, stosujmy tylko wtedy, kiedy naprawdę jest taka potrzeba, a nie profilaktycznie. Najważniejsze jest codzienne otulenie skóry, a do tego nie potrzebujemy mnóstwa kosmetyków - po prostu sięgnijmy po te delikatne, zapewniające maksymalne bezpieczeństwo.

Źródło: Dziecko (edziecko.pl)